Informacje

  • Wszystkie kilometry: 4844.49 km
  • Km w terenie: 1607.50 km (33.18%)
  • Czas na rowerze: 9d 17h 32m
  • Prędkość średnia: 20.74 km/h
  • Suma w górę: 326000 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy intruz.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2010

Dystans całkowity:232.84 km (w terenie 33.00 km; 14.17%)
Czas w ruchu:11:13
Średnia prędkość:20.76 km/h
Maksymalna prędkość:48.80 km/h
Suma podjazdów:26000 m
Suma kalorii:5381 kcal
Liczba aktywności:8
Średnio na aktywność:29.11 km i 1h 24m
Więcej statystyk
Sobota, 29 maja 2010 Kategoria Wycieczki

Weekendowy wypad w cięzki teren

Dziś postanowiłem się wybrać na wydłużoną weekendową wycieczkę. Trasa miała wieść przez najcięższe wzniesienia jakie w `pobliżu` mnie się znajdują. Oprócz tego jechałem jakieś 12 km przez las (obie strony). To wszystko złożyło się i wynikła z tego dość niska średnia. Ale ogólnie wycieczka udana. Ze sobą zabrałem picie w postaci półlitrowej butelki z wodą i rozpuszczoną tablętką musującą wielowiatminową. Kiedy to wypiłem, to naprawdę niezłego kopa daje.

Łańcuch dziś przesmarowałem stosując inną metodę. Nasmarowałem go mocno, odczekałem około dwie godziny po czym wytarłem do sucha. Tak przygotowany łańcuch pracował praktycznie bezgłośnie przez około 30 km !! To jest to. Jak na tak tani środek smarujący całkiem niezły wynik. A więc chyba teraz tak będę smarował. Pomijając to, że od dawna wiedziałem że tak należy robić, smarowałem pół godziny przed wyjazdem (z braku czasu) i jechałem z `mokrym` łańcuchem, przez co łapał on mnóstwo kurzu.
  • DST 47.44km
  • Teren 15.00km
  • Czas 02:20
  • VAVG 20.33km/h
  • VMAX 47.20km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 1082kcal
  • Podjazdy 5000m
  • Sprzęt Kross Hexagon V3
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 27 maja 2010

Wypad do Tychów i powrót

Wybrałem się z misją do Tychów. Co prawda dość późno bo było około godziny 19 kiedy wyjeżdzałem, lecz miałem pewną sprawę w Tychach do załatwienia. W Mikołowie zapowiadał się deszcz więc aby go ominąć (w sumie też chciałem trudniejszy wariant trasy, dużo podjazdów) wybrałem się w kierunku Katowice- Podlesie następnie Tychy Wilkowyje i centrum. Deszcz trochę pokropił ale praktycznie byłem suchy, dzięki mojej przebiegłości nie pierwszy raz udało mi się przed nim uciec :-D
  • DST 28.67km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 21.50km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 665kcal
  • Podjazdy 3000m
  • Sprzęt Kross Hexagon V3
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 27 maja 2010

Wieczorny wypad

Wyjazd do Tychów i z powrotem. Tym razem zabrałem ze sobą środek smarujący, ale jak na złość łańcuch nawet po prawie 20 km zachowywał się nad wyraz cicho, bez pisków i chrzęstów. Złośliwość rzeczy martwych..
Pozatym jakoś źle się czułem, zmęczony (przetrenowanie?). Cieżko strasznie się jechało, zupełnie nie rozumiem dlaczego.
  • DST 19.38km
  • Teren 2.00km
  • Czas 00:58
  • VAVG 20.05km/h
  • VMAX 48.80km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 440kcal
  • Podjazdy 2000m
  • Sprzęt Kross Hexagon V3
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 25 maja 2010

Szybki wieczorny wypad

Postanowiłem się dziś (po dwóch dniach odpoczynku) na szybki wypad, tak na 15 km. Początkowo prędkość średnia utrzymywała się na poziomie 30 km/h. Byłem bardzo zdziwiony, tymbardziej że jechałem praktycznie na płaskim terenie. Ale kiedy już wracałem, pod wiatr szybko spadła do około 26, aż te podjazdy przed Mikołowem finalnie zredukowały ją..

Łańcuch mimo że był idealnie nasmarowany, zaczął już hałasować (standard). Zastanawiam się do czego wogóle nadaje się ten środek smarujący. Bo chyba tylko do zawiasów w drzwiach.
  • DST 14.97km
  • Czas 00:40
  • VAVG 22.46km/h
  • VMAX 41.60km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 364kcal
  • Podjazdy 1000m
  • Sprzęt Kross Hexagon V3
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 23 maja 2010

Weekendowy wypad na (prawie) 50 km

Kolejny dzień weekendu i kolejna długa wycieczka :-) Tym razem zamierzałem przejechać 50 km, ale niestety zabrakło mi 5 km. Trasa taka jak w tagach, co będę się rozpisywał.

Warunki były raczej suche, łańcuch dał o sobie znać po około 15 km.. Nie pozostaje chyba nic innego jak zabierać ze sobą ten daremny środek smarujący i uzupełniać jego niedobór co te 15 km..
  • DST 44.85km
  • Teren 4.00km
  • Czas 02:10
  • VAVG 20.70km/h
  • VMAX 43.20km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 1032kcal
  • Podjazdy 4000m
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 22 maja 2010

Wyprawa weekendowa - wydłużona trasa standardowa

Po ostatniej wycieczce oczyściłem szybko napęd oraz ogólnie rower tak abym mógł się dziś wybrać na trasę o zwiększonej długości w stosunku do standardowej. A więc przebiegała ona : start w Mikołowie, przez tutejszy lasek, potem w kierunku Katowice-Podlesie, następnie Tychy-Wilkowyje, Tychy Centrum. Powrót tą samą drogą, z tą różnicą że nie jechałem przez lasek.

A teraz małe ostrzeżenie dla kogoś kto by akurat miał zamiar kupować `smar` do łańcucha. Nie kupujcie środka o nazwie `007`. Sprzedawanego w puszkach po 150 ml. Jest to bardzo niskiej jakości środek jeśli chodzi o smarowanie łańcucha i kompletnie się do tego nie nadaje. Po 10 km w suchych warunkach już łańcuch jest suchy jak pustynia Atacama i wydaje z siebie bardzo nieprzyjemne dźwięki. Już lepiej uzbierać pieniądze na jakiś FinishLine.

A wracając do dzisiejszej wycieczki, niestety nie zabrałem żadnych środków do jedzenia, ale na szczęście znalazłem 50 gr w kieszeni spodni, tak więc udało mi się kupić kilka sztuk wafelków czekoladowych. No i jakoś udało mi się dojechać te ostatnie 10 km, bo już ledwo się na nogach trzymałem, ręce się trzęsły. Znane objawy. Ważne że wafelki pomogły ;-)
  • DST 39.60km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:51
  • VAVG 21.41km/h
  • VMAX 40.30km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 924kcal
  • Podjazdy 5000m
  • Sprzęt Kross Hexagon V3
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 21 maja 2010

Kolejna wycieczka Mikołów - Tychy i powrót

Dziś znów wybrałem się na wycieczkę standardową Mikołów - Tychy. Rower miałem oczywiście wyczyszczony całkiem dobrze, napęd też idealnie oraz amortyzatory. Niestety pogoda która aktualnie panuje na śląsku (w sumie w całej Polsce) powoduje bardzo szybkie zabrudzenie sprzętu. I tak oto po niecałych 10 km napęd był kompletnie zabłocony, miałem problemy z przerzucaniem biegów, zaczął pracować głośno. Z kolei przedni amortyzator który niedawno co był dopiero rozkładany smarowany itd, który przy wyjeździe pracował idealnie niemalże, bardzo szybko stał się twardy jak skała, niemal jak sztywny widelec. A wszystko z powodu wody która dostawała się na golenie i spływała po nich do wnętrza amortyzatora.Zdecydowałem się coś z tym zrobić i będę chyba musiał zakupić jakieś gumowe albo neoprenowe osłony. Przecież to do niczego nie podobne aby po jednym wyjeździe za każdym razem trzeba było rozkładać amortyzator, bo do środka dostała sie woda.. Kiedyś jak go rozkładałem pierwszy raz to ze środka wypłynęła woda. To tylko świadczy o tym, jak bardzo zawodne są `uszczelki` na goleniach, tymbardziej że wtedy od dłuższego czasu jeździłem we w miarę suchych warunkach.
  • DST 18.70km
  • Teren 3.00km
  • Czas 00:59
  • VAVG 19.02km/h
  • VMAX 43.20km/h
  • Temperatura 13.4°C
  • Kalorie 422kcal
  • Podjazdy 3000m
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 20 maja 2010

Wycieczka Tychy - Mikołów

Wybrałem się dziś na wycieczkę do niedaleko położonych Tychów i z powrotem do Mikołowa. Całość trasy - 19.2 km pokonałem w 55 minut. Jak dla mnie to dobry wynik dlatego że droga powrotna jest cały czas pod górę. Licznik który kupiłem firmy "Cup`s" model chyba F12, na temat którego nigdzie nie mogę w sieci znaleźć informacji spisał się ogólnie dobrze. Ciekawe ile wspolnego z rzeczywistością mają dane na temat spalonego tłuszczu oraz kalorii.. :-D
  • DST 19.22km
  • Teren 5.00km
  • Czas 00:55
  • VAVG 20.97km/h
  • VMAX 43.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 452kcal
  • Podjazdy 3000m
  • Sprzęt Kross Hexagon V3
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl