Wpisy archiwalne w miesiącu
Maj, 2013
| Dystans całkowity: | 26.66 km (w terenie 15.00 km; 56.26%) |
| Czas w ruchu: | 01:30 |
| Średnia prędkość: | 17.77 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 39.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 1 |
| Średnio na aktywność: | 26.66 km i 1h 30m |
| Więcej statystyk | |
Zmiany zmiany zmiany
Przyszedł czas na solidne zmiany w moim sprzęcie. Rower - Kross Hexagon V3 przejechał jak dotychczas około 9 - 10 tysięcy kilometrów. Nie jest to może jakaś ogromna liczba, ale jak na tej klasy sprzęt musiało to "odcisnąć piętno". Rozpoczynąjąc ten sezon (dość późno) stwierdziłem że poprzedni widelec - Suntour XCM skończył już swój żywot rok temu. Jego maksymalny skok w momencie "uwieszenia się" na kierownicy wynosił około 1,5 cm :) O luzach już nie wspominam.
Nowego amortyzatora szukałem sporo na internecie, głównie allegro ale roważałem również import np. z Tajwanu. Problem w tym że posiadam hamulce v-break a wszystkie modele w cenie powyżej 500 PLN posiadały mocowanie wyłącznie pod tarcze. Nie chciałem kompromisów ale też nie chciałem się pchać w bezsensowne ładowanie hamulców tarczowych do rowera więc w końcu udało mi się wyłapać F1RST z firmy RST. Jest to specjalny (najwyższy) model z oznaczeniem platinum, który jest solidnie odchudzony i waży zaledwie 1550 g. Amortyzator oczywiście jest powietrzny (jedna komora) i posiada tłumik olejowy, który konfiguruje się pokrętłem u dołu.

Jeśli chodzi o samo działanie, według mnie jest bardzo dobrze. Jedyną jego wadą jest to, że przyzwyczaja do wygody i to bardzo. Już po chwili człowiek przestaje doceniać jego działanie, ale wystarczy wlączyć na chwilę blokadę aby przypomnieć co znaczy brak amortyzacji. Z przymrużeniem oka ;)
Zgodnie z tym co ktoś napisał o jego działaniu na innej stronie internetowej, momentami się gubi przy serii nierówności (ale i tak wciąż działa i to czuć).

Widelec mógłby mieć większą sztywność, przy jeździe po tłuczniu pod nową drogę wyraźnie wchodzi w drgania co widać na samym jego dole. Myślę że kolejny mój widelec będzie miał lagi 30 mm.
Cena sklepowa : 1169 PLN (wyrwałem okazyjnie za 900 z przesyłką :P).
Myślę że był to dobry wybór, zobaczymy jak się będzie sprawowal z większym przebiegiem, czy wytrzyma mój ciężar i nie złapie luzów.
W samym rowerze zamierzam jeszcze wprowadzić kilka zmian. Muszę zmienić kompletnie napęd, przejdę z wolnobiegu na kasetę. Sprzęt będzie klasy Shimano Alivio, ponieważ nie widzę sensu ładowania nic wyższego do tego roweru.
Na koniec ciekawostka. Rower oddałem do serwisu w celu dokonania wymiany, za co zapłaciłem 40 zł. Dodatkowo prosiłem o wymianę mostka (zeszła anoda) ale Pan serwisant pojechał po bandzie i zainstalował moster Accenta za... 59 PLN. Tak ;)

Pogoda była dzisiaj niezdecydowana. Niby miało padać a świeciło słońce.

Nowego amortyzatora szukałem sporo na internecie, głównie allegro ale roważałem również import np. z Tajwanu. Problem w tym że posiadam hamulce v-break a wszystkie modele w cenie powyżej 500 PLN posiadały mocowanie wyłącznie pod tarcze. Nie chciałem kompromisów ale też nie chciałem się pchać w bezsensowne ładowanie hamulców tarczowych do rowera więc w końcu udało mi się wyłapać F1RST z firmy RST. Jest to specjalny (najwyższy) model z oznaczeniem platinum, który jest solidnie odchudzony i waży zaledwie 1550 g. Amortyzator oczywiście jest powietrzny (jedna komora) i posiada tłumik olejowy, który konfiguruje się pokrętłem u dołu.

Jeśli chodzi o samo działanie, według mnie jest bardzo dobrze. Jedyną jego wadą jest to, że przyzwyczaja do wygody i to bardzo. Już po chwili człowiek przestaje doceniać jego działanie, ale wystarczy wlączyć na chwilę blokadę aby przypomnieć co znaczy brak amortyzacji. Z przymrużeniem oka ;)
Zgodnie z tym co ktoś napisał o jego działaniu na innej stronie internetowej, momentami się gubi przy serii nierówności (ale i tak wciąż działa i to czuć).

Widelec mógłby mieć większą sztywność, przy jeździe po tłuczniu pod nową drogę wyraźnie wchodzi w drgania co widać na samym jego dole. Myślę że kolejny mój widelec będzie miał lagi 30 mm.
Cena sklepowa : 1169 PLN (wyrwałem okazyjnie za 900 z przesyłką :P).
Myślę że był to dobry wybór, zobaczymy jak się będzie sprawowal z większym przebiegiem, czy wytrzyma mój ciężar i nie złapie luzów.
W samym rowerze zamierzam jeszcze wprowadzić kilka zmian. Muszę zmienić kompletnie napęd, przejdę z wolnobiegu na kasetę. Sprzęt będzie klasy Shimano Alivio, ponieważ nie widzę sensu ładowania nic wyższego do tego roweru.
Na koniec ciekawostka. Rower oddałem do serwisu w celu dokonania wymiany, za co zapłaciłem 40 zł. Dodatkowo prosiłem o wymianę mostka (zeszła anoda) ale Pan serwisant pojechał po bandzie i zainstalował moster Accenta za... 59 PLN. Tak ;)

Pogoda była dzisiaj niezdecydowana. Niby miało padać a świeciło słońce.

- DST 26.66km
- Teren 15.00km
- Czas 01:30
- VAVG 17.77km/h
- VMAX 39.00km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze



