Wpisy archiwalne w kategorii
Do 40 km
| Dystans całkowity: | 1151.73 km (w terenie 456.00 km; 39.59%) |
| Czas w ruchu: | 56:18 |
| Średnia prędkość: | 20.46 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 55.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 54000 m |
| Suma kalorii: | 6987 kcal |
| Liczba aktywności: | 39 |
| Średnio na aktywność: | 29.53 km i 1h 26m |
| Więcej statystyk | |
Zmiany zmiany zmiany
Przyszedł czas na solidne zmiany w moim sprzęcie. Rower - Kross Hexagon V3 przejechał jak dotychczas około 9 - 10 tysięcy kilometrów. Nie jest to może jakaś ogromna liczba, ale jak na tej klasy sprzęt musiało to "odcisnąć piętno". Rozpoczynąjąc ten sezon (dość późno) stwierdziłem że poprzedni widelec - Suntour XCM skończył już swój żywot rok temu. Jego maksymalny skok w momencie "uwieszenia się" na kierownicy wynosił około 1,5 cm :) O luzach już nie wspominam.
Nowego amortyzatora szukałem sporo na internecie, głównie allegro ale roważałem również import np. z Tajwanu. Problem w tym że posiadam hamulce v-break a wszystkie modele w cenie powyżej 500 PLN posiadały mocowanie wyłącznie pod tarcze. Nie chciałem kompromisów ale też nie chciałem się pchać w bezsensowne ładowanie hamulców tarczowych do rowera więc w końcu udało mi się wyłapać F1RST z firmy RST. Jest to specjalny (najwyższy) model z oznaczeniem platinum, który jest solidnie odchudzony i waży zaledwie 1550 g. Amortyzator oczywiście jest powietrzny (jedna komora) i posiada tłumik olejowy, który konfiguruje się pokrętłem u dołu.

Jeśli chodzi o samo działanie, według mnie jest bardzo dobrze. Jedyną jego wadą jest to, że przyzwyczaja do wygody i to bardzo. Już po chwili człowiek przestaje doceniać jego działanie, ale wystarczy wlączyć na chwilę blokadę aby przypomnieć co znaczy brak amortyzacji. Z przymrużeniem oka ;)
Zgodnie z tym co ktoś napisał o jego działaniu na innej stronie internetowej, momentami się gubi przy serii nierówności (ale i tak wciąż działa i to czuć).

Widelec mógłby mieć większą sztywność, przy jeździe po tłuczniu pod nową drogę wyraźnie wchodzi w drgania co widać na samym jego dole. Myślę że kolejny mój widelec będzie miał lagi 30 mm.
Cena sklepowa : 1169 PLN (wyrwałem okazyjnie za 900 z przesyłką :P).
Myślę że był to dobry wybór, zobaczymy jak się będzie sprawowal z większym przebiegiem, czy wytrzyma mój ciężar i nie złapie luzów.
W samym rowerze zamierzam jeszcze wprowadzić kilka zmian. Muszę zmienić kompletnie napęd, przejdę z wolnobiegu na kasetę. Sprzęt będzie klasy Shimano Alivio, ponieważ nie widzę sensu ładowania nic wyższego do tego roweru.
Na koniec ciekawostka. Rower oddałem do serwisu w celu dokonania wymiany, za co zapłaciłem 40 zł. Dodatkowo prosiłem o wymianę mostka (zeszła anoda) ale Pan serwisant pojechał po bandzie i zainstalował moster Accenta za... 59 PLN. Tak ;)

Pogoda była dzisiaj niezdecydowana. Niby miało padać a świeciło słońce.

Nowego amortyzatora szukałem sporo na internecie, głównie allegro ale roważałem również import np. z Tajwanu. Problem w tym że posiadam hamulce v-break a wszystkie modele w cenie powyżej 500 PLN posiadały mocowanie wyłącznie pod tarcze. Nie chciałem kompromisów ale też nie chciałem się pchać w bezsensowne ładowanie hamulców tarczowych do rowera więc w końcu udało mi się wyłapać F1RST z firmy RST. Jest to specjalny (najwyższy) model z oznaczeniem platinum, który jest solidnie odchudzony i waży zaledwie 1550 g. Amortyzator oczywiście jest powietrzny (jedna komora) i posiada tłumik olejowy, który konfiguruje się pokrętłem u dołu.

Jeśli chodzi o samo działanie, według mnie jest bardzo dobrze. Jedyną jego wadą jest to, że przyzwyczaja do wygody i to bardzo. Już po chwili człowiek przestaje doceniać jego działanie, ale wystarczy wlączyć na chwilę blokadę aby przypomnieć co znaczy brak amortyzacji. Z przymrużeniem oka ;)
Zgodnie z tym co ktoś napisał o jego działaniu na innej stronie internetowej, momentami się gubi przy serii nierówności (ale i tak wciąż działa i to czuć).

Widelec mógłby mieć większą sztywność, przy jeździe po tłuczniu pod nową drogę wyraźnie wchodzi w drgania co widać na samym jego dole. Myślę że kolejny mój widelec będzie miał lagi 30 mm.
Cena sklepowa : 1169 PLN (wyrwałem okazyjnie za 900 z przesyłką :P).
Myślę że był to dobry wybór, zobaczymy jak się będzie sprawowal z większym przebiegiem, czy wytrzyma mój ciężar i nie złapie luzów.
W samym rowerze zamierzam jeszcze wprowadzić kilka zmian. Muszę zmienić kompletnie napęd, przejdę z wolnobiegu na kasetę. Sprzęt będzie klasy Shimano Alivio, ponieważ nie widzę sensu ładowania nic wyższego do tego roweru.
Na koniec ciekawostka. Rower oddałem do serwisu w celu dokonania wymiany, za co zapłaciłem 40 zł. Dodatkowo prosiłem o wymianę mostka (zeszła anoda) ale Pan serwisant pojechał po bandzie i zainstalował moster Accenta za... 59 PLN. Tak ;)

Pogoda była dzisiaj niezdecydowana. Niby miało padać a świeciło słońce.

- DST 26.66km
- Teren 15.00km
- Czas 01:30
- VAVG 17.77km/h
- VMAX 39.00km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 22 kwietnia 2012
Kategoria Do 40 km
dwa w jednym
Dwa wypady w jednym wpisie. Mikołów => Wyry i powrót.
- DST 42.55km
- Teren 10.00km
- Czas 02:05
- VAVG 20.42km/h
- VMAX 45.00km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 19 maja 2011
Kategoria Do 40 km
Kolejna przejażdżka
Las i trochę asfaltów. Test regulacji przerzutki tylnej i pod koniec brak ochoty do jazdy / toczenie sie 10 km/h.
- DST 24.22km
- Teren 15.00km
- Czas 01:11
- VAVG 20.47km/h
- VMAX 44.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 18 maja 2011
Kategoria Do 40 km
Jazda po lasach
Jazda po lasach i trochę asfaltów.
- DST 36.75km
- Czas 01:41
- VAVG 21.83km/h
- VMAX 42.00km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 13 maja 2011
Kategoria Do 40 km
Jakaś przejażdżka
Od kilku dni coś mnie bierze na jazdę, chyba to ta pogoda. Dziś na szczęście nie zapomniałem wziąść karty pamięci do aparatu, toteż troszkę udokumentowałem wypadzik.
Będąc w Tychach w lesie niedaleko paprocan udało mi się uwiecznić dwie kaczki w ich naturalnym miejscu przebywania :D

Potem próbowałem uchwycić pociąg, efekty jakie są widzi każdy..

Potem jadąc dalej tą samą drogą uwieczniłem



Wracając przez Tychy-wilkowyje zrobiłem foto zachodu słońca, chociaż słońca już nie widać to jednak foto wyszło ładnie

I mały podjeździk na którym jednak nieźle wiatr daje więc wcale nie jest taki prosty ;)
Będąc w Tychach w lesie niedaleko paprocan udało mi się uwiecznić dwie kaczki w ich naturalnym miejscu przebywania :D

Potem próbowałem uchwycić pociąg, efekty jakie są widzi każdy..

Potem jadąc dalej tą samą drogą uwieczniłem



Wracając przez Tychy-wilkowyje zrobiłem foto zachodu słońca, chociaż słońca już nie widać to jednak foto wyszło ładnie

I mały podjeździk na którym jednak nieźle wiatr daje więc wcale nie jest taki prosty ;)
- DST 31.90km
- Teren 15.00km
- Czas 01:33
- VAVG 20.58km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 10 maja 2011
Kategoria Do 40 km
Tychy paprocany wieczorem
Tylna piasta mi się sypie, oś niedługo znów pęknie, buty mi się rozlatują, amortyzator nie działa, bateria w liczniku się prawie wyczerpała, rowerowe spodnie uległy zniszczeniu pod wpływem czasu. Czego chcieć więcej do spełnienia w życiu ?
- DST 33.34km
- Teren 18.00km
- Czas 01:40
- VAVG 20.00km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 28 kwietnia 2011
Kategoria Do 40 km
Wypad na paprocany
Wyjechałem dziś na Tychy - Paprocany. Na stacji CPN w Mikołowiem spotkałem kolegę Dominika z drugim którego nie znałem. Pognaliśmy razem już na Tychy. Tam trochę jeździliśmy za trolejbusem `A`. BTW. pojazd ten ma całkiem ładne przyspieszenie, od 0 do 40 musiałbym jechać na max. sił aby za nim nadążyć bo później w jego tunelu już jest łatwiej. Stwierdziłem że nie chcę się szarpać i koledzy jechali za trolejbusem a ja troche wolniej ale dalej. I tak na przystanku doganiałem ich po 5 sekundach :P
- DST 32.64km
- Teren 3.00km
- Czas 01:32
- VAVG 21.29km/h
- VMAX 41.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 27 kwietnia 2011
Kategoria Do 40 km
Leśna jazda..
Wyjazd do lasu w Katowicach- podlesiu. Sporo błota oraz spotkanie z młodymi dzikami, na szczęście nie w głowie im było gonienie mnie i miałem spokój.
- DST 28.52km
- Teren 18.00km
- Czas 01:24
- VAVG 20.37km/h
- VMAX 46.00km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 22 kwietnia 2011
Kategoria Do 40 km
Jazda do Tychów i z powrotem
Dziś bardzo ciepło, nawet mi dało się we znaki bo sumarycznie wypiłem około 1,2 L płynów na niecałe 30 km. Wycieczka na 100 (jutro) zapowiada się ciekawie, biorę ze sobą 3 L picia. A dziś oczywiście znów łańcuch dawał znać o sobie swoim przeskakiwaniem, mimo że wyczyszczony i wyregulowany napęd :/
- DST 26.67km
- Teren 15.00km
- Czas 01:15
- VAVG 21.34km/h
- VMAX 43.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Już prawie zimowa jazda
Tytuł wpisu nie do końca oddaje temperaturę jaka dziś panowała na dworze, bo może Was zmylić, nie nie było zimno. Wręcz przeciwnie, więc pojechaliśmy z Claudec`iem w stronę Łazisk / Rudy Śląskiej, byliśmy na hałdzie. Było tam baardzo błotniście. Podłoże jakieś dziwne gliniaste. Zrobiłem kilka zdjęć ale niestety obiektyw był zaparowany przez co są niskiej jakości mimo że próbowałem je poprawić w programie graficznym.
błoto czy jakaś glina która oblepiła koła i nie chciała się odlepić

dalsza gliniana droga

choinki na hałdzie
błoto czy jakaś glina która oblepiła koła i nie chciała się odlepić

dalsza gliniana droga

choinki na hałdzie
- DST 25.00km
- Teren 15.00km
- Czas 01:20
- VAVG 18.75km/h
- VMAX 44.00km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze



