Piątek, 13 maja 2011
Kategoria Do 40 km
Jakaś przejażdżka
Od kilku dni coś mnie bierze na jazdę, chyba to ta pogoda. Dziś na szczęście nie zapomniałem wziąść karty pamięci do aparatu, toteż troszkę udokumentowałem wypadzik.
Będąc w Tychach w lesie niedaleko paprocan udało mi się uwiecznić dwie kaczki w ich naturalnym miejscu przebywania :D

Potem próbowałem uchwycić pociąg, efekty jakie są widzi każdy..

Potem jadąc dalej tą samą drogą uwieczniłem



Wracając przez Tychy-wilkowyje zrobiłem foto zachodu słońca, chociaż słońca już nie widać to jednak foto wyszło ładnie

I mały podjeździk na którym jednak nieźle wiatr daje więc wcale nie jest taki prosty ;)
Będąc w Tychach w lesie niedaleko paprocan udało mi się uwiecznić dwie kaczki w ich naturalnym miejscu przebywania :D

Potem próbowałem uchwycić pociąg, efekty jakie są widzi każdy..

Potem jadąc dalej tą samą drogą uwieczniłem



Wracając przez Tychy-wilkowyje zrobiłem foto zachodu słońca, chociaż słońca już nie widać to jednak foto wyszło ładnie

I mały podjeździk na którym jednak nieźle wiatr daje więc wcale nie jest taki prosty ;)
- DST 31.90km
- Teren 15.00km
- Czas 01:33
- VAVG 20.58km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj



