Czwartek, 12 maja 2011
Kategoria Do 60 km
Katowice-Podlesie a potem Paprocany
Ładna pogoda była toteż wybrałem się na przejażdżkę. Po wczorajszym bieganiu i problemach ze sprzętem obiecałem sobie że daję sobie spokój na jakiś czas z rowerem a zamiast tego będę tylko biegi uprawiać, lecz niestety pogoda dzisiejsza była silniejszym argumentem ;) Czyli finish-line na łańcuch, trochę oleju na amortyzator i ruszam w teren. Na podlesiu chwilkę spędziłem na siedzisku leśniczego na wysokości 4-5 m na drzewie, chciałem porobić trochę foto lecz jak się okazało karta pamięci została w domu w czytniku :/ Potem ruszyłem na paprocany i powrót już jak się ściemniało.
- DST 42.00km
- Teren 20.00km
- Czas 01:56
- VAVG 21.72km/h
- VMAX 43.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj



