Wpisy archiwalne w miesiącu
Październik, 2010
| Dystans całkowity: | 225.07 km (w terenie 114.00 km; 50.65%) |
| Czas w ruchu: | 11:02 |
| Średnia prędkość: | 20.40 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 57.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 8 |
| Średnio na aktywność: | 28.13 km i 1h 22m |
| Więcej statystyk | |
Niedziela, 31 października 2010
Kategoria Do 40 km
Spokojny niedzielny wypad
Spokojny wypad na Tychy z claudec`iem i Sebą.
- DST 31.47km
- Teren 20.00km
- Czas 01:41
- VAVG 18.70km/h
- VMAX 38.00km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Jesienna przejażdżka
Dziś kolejny `ciepły` dzień więc postanowiłem wybrać się na krótką wycieczkę o turystycznym tempie. Wracając przypomniało mi się że mam teraz aparat w telefonie i zrobiłem 3 fotki.




- DST 26.33km
- Teren 5.00km
- Czas 01:23
- VAVG 19.03km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 9.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 13 października 2010
Kategoria Do 20 km
Dziś znów zimno
Wyjazd do Tychów i z powrotem.
- DST 19.08km
- Teren 4.00km
- Czas 00:52
- VAVG 22.02km/h
- VMAX 43.00km/h
- Temperatura 7.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
3000 km w tym sezonie
Wreszcie osiągnąłem 3000 km w tym sezonie. Chciałem 4000 równe ale nie wiem czy mi się uda zważając na to, że mamy prawie połowę października.
Wycieczka była z kolegą (claudec). Dość dużo jechaliśmy po szosie więc średnia wyszła nie najgorsza.
Wycieczka była z kolegą (claudec). Dość dużo jechaliśmy po szosie więc średnia wyszła nie najgorsza.
- DST 44.93km
- Teren 20.00km
- Czas 01:53
- VAVG 23.86km/h
- VMAX 57.00km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 9 października 2010
Kategoria Do 40 km
Weekendowy wyjazd z kolegami
Jako że znów pogodny dzień był to wyruszyliśmy w trasę w stronę Tychów a konkretnie to Paprocanów. Potem powrót przez Wyry koło pomnika odpoczynek i kierunek Mikołów.
- DST 38.06km
- Teren 25.00km
- Czas 01:55
- VAVG 19.86km/h
- VMAX 44.00km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 7 października 2010
Kategoria Do 40 km
Wypad z claudec`iem
I znów mieliśmy ciepły dzień. Namówiłem dziś kolegę i pojechaliśmy trochę poszaleć w terenie leśnym. Powrót oczywiście po ciemku.
- DST 31.62km
- Teren 25.00km
- Czas 01:42
- VAVG 18.60km/h
- VMAX 51.00km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Ładna pogoda
Dziś kolejny ciepły dzień. Próbowałem więc namówić kolegę claudec.bikestats.pl na spontaniczny wypad, ale akurat przyszła mu ochota na zabawę w murarza i całość spaliła na panewce. Tak więc pojechałem sam. Trasa wiodła oczywiście przez tyskie lasy. Jechałem przez ulicę Szkolną i Leśną na Wilkowyjach przed Tychami (swoją drogą mieszkają tam niezłe menty o czym napiszę później). W pewnym momencie kompletnie odechciało mi się dalej jechać, wobec czego zawróciłem po około 10 km. Zacząłem wracać już tą samą, błotnistą drogą, dojechałem po kilku km do małego wzniesienia przy barakach socjalnych (tak, dla meneli) przy ulicy Leśnej. Z daleka zauważyłem dwóch szemranych typków, jeden ukrył się w krzakach a drugi stanął centralnie na drodze czekając aż przyjadę. Jako że wiedziałem co za elementy tam mieszkają to po prostu zawróciłem. Cóż rowera mi szkoda jeszcze ;) Pewnie bez wachania by na mnie napadli. Więc wybrałem drogę trochę na około, ale dotarłem bez problemu.
Sama trasa była dość znacznie błonista, było sporo dziur przez co nie mogłem nawet szybciej pojechać.
Sama trasa była dość znacznie błonista, było sporo dziur przez co nie mogłem nawet szybciej pojechać.
- DST 21.34km
- Teren 15.00km
- Czas 01:03
- VAVG 20.32km/h
- VMAX 42.00km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Po tygodniu ponad przerwy..
Dziś była nawet ładna pogoda, trochę wietrzna. Przyrównałbym ją do wczesnej wiosny kiedy to dopiero co sniegi stopniały i jest trochę mokro ale i ciepło. Początkowo jechało się dość ciężko, ale tak sobie myślę kurcze czy w tydzień można stracić na formie ? :D Potem jak już się trochę rozgrzałem to szło już zdecydowanie lepiej (a było na czym się rozgrzać bo wybrałem trasę z fajnymi górkami i wzniesieniami). Jednak coś czuję że to nie to, czasem wjeżdzając na jakąś większą górkę po prostu musiałem redukować bieg a kiedyś bym spokojnie wytrzymał. No trochę dziwne, ale co tam ;)
- DST 12.24km
- Czas 00:33
- VAVG 22.25km/h
- VMAX 45.00km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze



