3000 km w tym sezonie
Wreszcie osiągnąłem 3000 km w tym sezonie. Chciałem 4000 równe ale nie wiem czy mi się uda zważając na to, że mamy prawie połowę października.
Wycieczka była z kolegą (claudec). Dość dużo jechaliśmy po szosie więc średnia wyszła nie najgorsza.
Wycieczka była z kolegą (claudec). Dość dużo jechaliśmy po szosie więc średnia wyszła nie najgorsza.
- DST 44.93km
- Teren 20.00km
- Czas 01:53
- VAVG 23.86km/h
- VMAX 57.00km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Wiesz na początku też mnie to przerażało, mówiłem sobie że nigdy w życiu nie będę tam siedział jako ratownik.
Planowałem odbyć praktyki na basenie krytym w Mikołowie gdzie jest spokojnie.
No tyle z planów było :P Zadzwonili mi że mam przyjść bo potrzebują ratownika na zastępstwo i tak to się zaczęło... Claudec - 15:56 wtorek, 12 października 2010 | linkuj
Planowałem odbyć praktyki na basenie krytym w Mikołowie gdzie jest spokojnie.
No tyle z planów było :P Zadzwonili mi że mam przyjść bo potrzebują ratownika na zastępstwo i tak to się zaczęło... Claudec - 15:56 wtorek, 12 października 2010 | linkuj
Migdal a co u ciebie w tym roku tak słabo z kilometrami? W 2009 miałeś 6130km
Może po rehabilitacji dobijesz do 4000km :) Mnie do 3000 zostało 197km, pewnie było by więcej, tylko pogoda nie dopisała, no i cale lato pracowałem na basenie.
Niby robota siedząca (ratownik), ale 7 godz przy ryczących dzieciach to zmęczy człowieka ;) Claudec - 13:02 wtorek, 12 października 2010 | linkuj
Może po rehabilitacji dobijesz do 4000km :) Mnie do 3000 zostało 197km, pewnie było by więcej, tylko pogoda nie dopisała, no i cale lato pracowałem na basenie.
Niby robota siedząca (ratownik), ale 7 godz przy ryczących dzieciach to zmęczy człowieka ;) Claudec - 13:02 wtorek, 12 października 2010 | linkuj
Gratuluje przejechania 3 tys. km;) 4 tys. jak najbardziej możliwe, wystarczy jeżdzic;)
Migdal - 10:48 wtorek, 12 października 2010 | linkuj
Komentuj



