Sobota, 22 maja 2010
Wyprawa weekendowa - wydłużona trasa standardowa
Po ostatniej wycieczce oczyściłem szybko napęd oraz ogólnie rower tak abym mógł się dziś wybrać na trasę o zwiększonej długości w stosunku do standardowej. A więc przebiegała ona : start w Mikołowie, przez tutejszy lasek, potem w kierunku Katowice-Podlesie, następnie Tychy-Wilkowyje, Tychy Centrum. Powrót tą samą drogą, z tą różnicą że nie jechałem przez lasek.
A teraz małe ostrzeżenie dla kogoś kto by akurat miał zamiar kupować `smar` do łańcucha. Nie kupujcie środka o nazwie `007`. Sprzedawanego w puszkach po 150 ml. Jest to bardzo niskiej jakości środek jeśli chodzi o smarowanie łańcucha i kompletnie się do tego nie nadaje. Po 10 km w suchych warunkach już łańcuch jest suchy jak pustynia Atacama i wydaje z siebie bardzo nieprzyjemne dźwięki. Już lepiej uzbierać pieniądze na jakiś FinishLine.
A wracając do dzisiejszej wycieczki, niestety nie zabrałem żadnych środków do jedzenia, ale na szczęście znalazłem 50 gr w kieszeni spodni, tak więc udało mi się kupić kilka sztuk wafelków czekoladowych. No i jakoś udało mi się dojechać te ostatnie 10 km, bo już ledwo się na nogach trzymałem, ręce się trzęsły. Znane objawy. Ważne że wafelki pomogły ;-)
A teraz małe ostrzeżenie dla kogoś kto by akurat miał zamiar kupować `smar` do łańcucha. Nie kupujcie środka o nazwie `007`. Sprzedawanego w puszkach po 150 ml. Jest to bardzo niskiej jakości środek jeśli chodzi o smarowanie łańcucha i kompletnie się do tego nie nadaje. Po 10 km w suchych warunkach już łańcuch jest suchy jak pustynia Atacama i wydaje z siebie bardzo nieprzyjemne dźwięki. Już lepiej uzbierać pieniądze na jakiś FinishLine.
A wracając do dzisiejszej wycieczki, niestety nie zabrałem żadnych środków do jedzenia, ale na szczęście znalazłem 50 gr w kieszeni spodni, tak więc udało mi się kupić kilka sztuk wafelków czekoladowych. No i jakoś udało mi się dojechać te ostatnie 10 km, bo już ledwo się na nogach trzymałem, ręce się trzęsły. Znane objawy. Ważne że wafelki pomogły ;-)
- DST 39.60km
- Teren 2.00km
- Czas 01:51
- VAVG 21.41km/h
- VMAX 40.30km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 924kcal
- Podjazdy 5000m
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj



