Najgorętszy dzień jak dotychczas
Wybrałem się dziś ze znajomymi z http://www.forumrowerowe.org/index.php? na wycieczkę do Pszczyny. Jechało się dobrze bo przez większość czasu jechaliśmy w lesie / pomiędzy drzewami. Więc słońce nie przeszkadzało. Ale już powrót z Tychów do Mikołowa w pełnym słońcu sprawił że poczułem się jakbym zrobił chyba ze 150 km albo gorzej. Musiałem sobie odpocząć pod drzewem, termometr pokazywał jakieś 45 stopni.. masakra. No i jakoś ledwo ledwo dojechałem do domu. Już nigdy jazdy w taki upał ;]
- DST 69.55km
- Teren 55.00km
- Czas 03:24
- VAVG 20.45km/h
- VMAX 45.30km/h
- Temperatura 40.0°C
- Kalorie 1590kcal
- Podjazdy 4000m
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj



