Informacje

  • Wszystkie kilometry: 4844.49 km
  • Km w terenie: 1607.50 km (33.18%)
  • Czas na rowerze: 9d 17h 32m
  • Prędkość średnia: 20.74 km/h
  • Suma w górę: 326000 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy intruz.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 12 września 2010 Kategoria Do 80 km

Wyjazd do Pszczyny

Dzisiaj pojechałem z kolegą ( claudec.bikestats.pl ) na wycieczkę do Pszczyny standardową leśną trasą wiodącą przez lasy paprocańskie, potem Kobiór. Jechaliśmy dość szybko bo było już późno. Zaliczony został zamek i powrót. Oczywiście już zaczęło się robić ciemno ale na szczęście kolega miał oświetlenie więc pomimo tego że troszkę pogubiliśmy drogę to jechaliśmy. W lesie oczywiście ciemno jak w grobowcu, powoli się wlekliśmy 20 km/h już tylko aby bezpiecznie dotrzeć do domu. Przewidywałem dziś że wycieczka będzie długości tych 60-65 km. Ogólnie było ok, nawet nie było zimno. O dziwo łańcuch nasmarowany olejem spożywczym do dziś pracuje zupełnie bezgłośnie. Ewenement ?
  • DST 66.32km
  • Teren 45.00km
  • Czas 03:10
  • VAVG 20.94km/h
  • VMAX 43.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Kross Hexagon V3
  • Aktywność Jazda na rowerze

Komentarze
Rotfl - przypomina mi sie moja kuzynka, ktora x lat temu opalala sie wysmarowana olejem roslinnym :D. W koncu olej ;).
To nie calkiem chodzi o bezglosnosc, tylko o wytrzymalosc czasteczek oleju na zgniatanie. W olejach do smarowania lancucha jest spora, i to chroni powierzchnie metalu przed niszczeniem. W oleju spozywczym jest zadna, i lancuch sie szybciej zuzywa. Mimo ze nie daje glosu ;).
Btw, przy nowym lancuchu mozna smarowac rzadko, nawet FL XC, ale jak lancuch jest stary i wyciagniety, to nawet zielony FL nie wytrzymuje za dlugo.
klosiu
- 19:53 czwartek, 16 września 2010 | linkuj
Ty się śmiej, ale mój napęd wytrzymał już około 100 km bez smarowania i nawet bezgłośnie pracuje. Jak stosowałem FL to co 100-150 km musialem go smarować.
intruz
- 18:05 poniedziałek, 13 września 2010 | linkuj
No, mój rower już jest odpicowany, trzeba było go umyć, bo gdzie bym się go nie dotknął to sypał się piasek :P
Napęd zupełnie wypłukany z oleju, teraz po wyczyszczeniu i nasmarowaniu chodzi cicho :) Nie wiem jak ty możesz jeździć na oleju jadalnym, to przecież nie jest zaprojektowane na takie obciążenia jakie występują w łańcuchu.
Równie dobrze mogłeś woda polać :P
Claudec
- 17:53 poniedziałek, 13 września 2010 | linkuj
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa niaul
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]


Blogi rowerowe na www.bikestats.pl