Mój mały rekord na 15 km
Pojechałem sobie dzisiaj drogą Starpodleską z Mikołowa do skrzyżowania ulic Uczniowskiej i Armii Krajowej w Katowicach (heh, jak codziennie) potem szlakiem na Tychy-Wilkowyje i drogą numer 44 wróciłem do Mikołowa.
Przed wyjazdem miałem okazję zjeść suty obiad - placki ziemniaczane :D No i nie wiem czy to ich zasługa, w każdym razie średnia jak dla mnie wyszła kosmiczna (biorąc pod uwagę spore podjazdy pod Mikołow od strony Tychów).
Chyba czas już zakupić szosówkę i walić średnie 35 :D
Kurcze mój Suntour XCM ma już takie luzy.. że gdy jedzie się po nierównościach całość wpada w okropne drgania, ciągle coś brzęczy, cały rower dosłownie jest rozklekotany.
Przed wyjazdem miałem okazję zjeść suty obiad - placki ziemniaczane :D No i nie wiem czy to ich zasługa, w każdym razie średnia jak dla mnie wyszła kosmiczna (biorąc pod uwagę spore podjazdy pod Mikołow od strony Tychów).
Chyba czas już zakupić szosówkę i walić średnie 35 :D
Kurcze mój Suntour XCM ma już takie luzy.. że gdy jedzie się po nierównościach całość wpada w okropne drgania, ciągle coś brzęczy, cały rower dosłownie jest rozklekotany.
- DST 14.99km
- Czas 00:33
- VAVG 27.25km/h
- VMAX 42.40km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 387kcal
- Podjazdy 3000m
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj



