Sobota, 13 listopada 2010
Kategoria Do 40 km
Listopadowa wycieczka
Ostatnio pogoda znów dopisuje więc wybrałem się na przejażdżkę rowerową. Wybrałem drogę przez las od strony Katowice-Podlesie w kierunku Tychy-Wilkowyje (oczywiście wariant `extreme`). Cóż, szczegóły widać na zdjęciach :D
błoto

więcej błota..

ogromne bajoro

zwożenie jakichś snopków

i z wizytą na dworcu w Tychach

Ze snopkami siana była zabawna sytuacja, jechałem tak za ciągnikiem z prędkością około 7 km/h. W pewnym momencie przyczepka najechała na wystającą studzienkę i 1/3 snopków spadła z niej. Odrazu maszyna się zatrzymała a z niej wyskoczył wściekły rolnik. Początkowo mnie nie widział więc strasznie klnął, kiedy mnie zauważył to się zmieszał :D
błoto

więcej błota..

ogromne bajoro

zwożenie jakichś snopków

i z wizytą na dworcu w Tychach

Ze snopkami siana była zabawna sytuacja, jechałem tak za ciągnikiem z prędkością około 7 km/h. W pewnym momencie przyczepka najechała na wystającą studzienkę i 1/3 snopków spadła z niej. Odrazu maszyna się zatrzymała a z niej wyskoczył wściekły rolnik. Początkowo mnie nie widział więc strasznie klnął, kiedy mnie zauważył to się zmieszał :D
- DST 23.10km
- Teren 12.00km
- Czas 01:19
- VAVG 17.54km/h
- VMAX 43.00km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Kross Hexagon V3
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
fajne warunki atmoseryczne tam macie i fajne trasy (bloto) pozdrawiam sedecznie
mabike - 17:40 sobota, 13 listopada 2010 | linkuj
Komentuj



