Informacje

  • Wszystkie kilometry: 4844.49 km
  • Km w terenie: 1607.50 km (33.18%)
  • Czas na rowerze: 9d 17h 32m
  • Prędkość średnia: 20.74 km/h
  • Suma w górę: 326000 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy intruz.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Środa, 25 sierpnia 2010 Kategoria Do 40 km, Wycieczki

Częściowo wymieniony napęd

Tak jak w poprzednim wpisie nadmieniłem, zostały wymienione niektóre części. Musiałem jechać je sprawdzić. A więc całość działa bez zarzutu, bardzo cicho przy tym. Ale jak może działać głośno po 20 km zrobionych. Pewnie okaże się za jakieś 400. Największa zębatka na wolnobiegu - 34T.. nie mam pojęcia czy wogóle kiedyś jej użyję zanim zmienie napęd :D W przyszłym sezonie mam zamiar zmienić osprzęt cały na wyższą klasę, ale jeśli napęd będzie jeszcze jako tako działał, to prawdopodobnie na pierwszy rzut pójdzie amortyzator.
Jadąc dziś w Tychach na osiedlu `A` (przy dworcu) miałem nie miłą sytuację. Otóż jechałem sobie po ścieżce rowerowej, w oddali widzę że jedzie dwóch "rowerzystów" obok siebie zajmując całą szerokość ścieżki. Ja miałem wtedy na budziku ponad 30 km/h a ci frajerzy nie dość że się wlekli w przeciwnym kierunku, to jeszcze zajmowali całą szerokość. Liczyłem na to, że jeden z nich schowa się za drugiego, ale gdzie tam. W dodatku jeden z debili miał czapkę z daszkiem i wlepiał swoje ślepia w ziemię 2 m przed siebie jakby liczył że ujrzy tam objawienie. Dodatkowo frajer ten na bagażniku wiózł sobie jakąś nastolatkę która siedziała okrakiem zajmując nogami kolejne centrymetry ścieżki. W pewnym momencie facet podniósł głowę i zrobił wielkie oczy, bo ja już byłem jakieś 20 m od niego. Oczywiście musiałem hamować awaryjnie; i tutaj pochwalić należy klocki Authora 3CC (v-brake) które zdumiały mnie swoją skutecznością. Rower zatrzymany dosłownie w miejscu, podniosło tylne koło podrzucając mnie z siodła. Ogromna siła hamowania aż się zdziwiłem. No ale makrokeszowcy nawet nie przeprosili. Sklnąłem gościa jak burą sukę. Chyba był opóźniony w rozwoju, dlatego nie patrzał na drogę. Ogólnie cała sytuacja przypomina mi grę w "kto pierwszy skręci w bok" z tym że ten oto debil nie widział mnie, a ja żeby go ominąć musiałbym przekosić dość wysoką trawę..

Byłbym zapomniał, zanotuję sobie tutaj z jakim przebiegiem wymieniłem łańcuch. A więc jest to 3580 km.
  • DST 22.14km
  • Teren 3.00km
  • Czas 00:55
  • VAVG 24.15km/h
  • VMAX 43.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Podjazdy 3000m
  • Sprzęt Kross Hexagon V3
  • Aktywność Jazda na rowerze

Komentarze
Po co tyle złości. Wystarczyło krzyknąć, że potrzebujesz trochę miejsca ;)
Odnośnie zębatki 34T - zapraszam na jakiś lajtowy górski szlak;) będziesz marzył o 20T z przodu lub 36T z tyłu :) Na szosie niestety nie znajdziesz tak wymagających podjazdów.
Bros
- 12:59 czwartek, 26 sierpnia 2010 | linkuj
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa zieun
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]


Blogi rowerowe na www.bikestats.pl